16 lat DKK “Iskierki”
Z okazji 16. rocznicy istnienia Dyskusyjnego Klubu Książki “Iskierki”, którego moderatorką od lat jest Halina Węgiel, w bibliotece zorganizowano wyjątkowe spotkanie. W duchu Miesiąca Pamięci Narodowej klubowiczki zaprosiły w piątkowe popołudnie zaprzyjaźnione członkinie Izby Pamięci, oraz pisarkę z Wołowa Krystyna Śmigielska, by ożywić wspomnienia wojenne i powojenne swoich rodzin.
Głos zabrały: Halina Żak, Czesława Kaczor, Władysława Lisewska, Bogusława Aleksandrowicz, Małgorzata Wrzesińska i Stanisława Węgrzyn. Opowiadały o dzieciństwie na wsi w czasie wojny, życiu we Lwowie, podróżach w bydlęcych wagonach z Kresów, osiedlaniu na Ziemiach Odzyskanych i historiach rodzinnych – od armii Andersa po wierne zwierzaki w drodze.
Te osobiste, emocjonalne relacje ukazały, jak wielkie wydarzenia historyczne naznaczyły zwykłe życie, przekazując pamięć kolejnym pokoleniom..
Miłym akcentem była tego dnia też zabawa jubileuszowa: krótkie wiersze napisane specjalnie na tę okazję inspirowane książkami. Uczestniczki bezbłędnie zgadywały tytuły – każdy dostał upominek!
Szesnaście lat minęło…
- Beata Potocka – „Marysia. Moje życie na przedwojennych Kresach”
- Malina Stahre-Godycka – „Nigdy nie rodzi się byle kto…”
Tak, tyle lat czytania tych samych książek, comiesięcznych spotkań przy ich omawianiu, różnych inicjatyw, udziału w rozmaitych przedsięwzięciach i imprezach już za nami.
Minęło też ponad 16 lat od naszego pierwszego oficjalnego spotkania, na którym Krysia Hojło profesjonalnie omówiła książkę Stefana Chwina pt. Złoty pelikan. Klub został zarejestrowany w lutym 2010 r.
Tworzymy dojrzałą wspólnotę. Z czasem przybyły do klubu Bogusia Aleksandrowicz i Sławomira Polis, dwie silne osobowości, mocne strony DKK „Iskierki”.
Chętnie czytamy, ciągle z niecierpliwością czekamy na spotkania, nie tylko raz w miesiącu przy omawianiu lektur, ale też by wziąć udział w wydarzeniach kulturalnych, inicjatywach lokalnych, różnych uroczystościach, imprezach charytatywnych, spotkaniach autorskich.
Tak też będzie jutro, spotkamy się w Galerii Dolnobrzeskiego Ośrodka Kultury na wystawie prac lokalnych artystów z pracowni malarskiej, którą prowadzi od lat Henryk Lidtke.
Zobaczymy obrazy naszej utalentowanej klubowiczki Sławki Polis i dyrektor biblioteki Anżela Grzyś – to prawdziwa dla nas niespodzianka i zaskoczenie, chociaż nie powinno tak być, bo pani dyrektor jest wszechstronnie uzdolniona.
Nasze nieco spóźnione urodziny zaszczyciła swoją obecnością pani Krystyna Śmigielska, pisarka z Wołowa. Przybyły niezawodne nasze Przyjaciółki ze Stowarzyszenia Pierwszych Osadników Ziemi Dolnobrzeskiej i ze Związku Sybiraków w Brzegu Dolnym, aktywne, można na nich polegać zawsze, towarzyszą nam w różnych ważnych dla nas wydarzeniach.
Dla nas prawdziwym zaszczytem jest gościć Przyjaciółki i panią Śmigielską.
Z nami jest pani dyrektor “TAMY”, która razem z Halinką, naszą moderatorką, organizowała i przygotowywała dzisiejszą uroczystość z pomocą pracowników biblioteki.
Stół pięknie nakryty, są napoje, słodkości, ciasto upieczone przez Bogusię, są różne owoce i dla każdej z nas czerwone jabłuszko z polskiego sadu (cieszą się na pewno 2 osoby Małgosia i Jasia, bo to ich ulubione owoce).
Z nami nie ma Marysi Barabach, solidnej, niezawodnej klubowiczki, ma pecha, gorączka zwaliła ją do łóżka, serdecznie Marysię pozdrawiamy.
Dostajemy prezent od dyrektor biblioteki w postaci tortu, więc gasimy świeczki, jest radośnie, życzymy sobie udanych następnych lat a Małgosia Wrzesińska od lat dzisiaj też dzieli sprawiedliwie tort.
Oglądamy prezentację zdjęć z naszego pierwszego pobytu w tzw. Izbie Pamięci zorganizowanej w Szkole Podstawowej nr 5, był to 5 kwietnia 2011 r.
Na naszych twarzach widać ogromne zainteresowanie eksponatami, były rozmowy z organizatorami wystawy, widać to na prezentowanych zdjęciach. To w tym miejscu i czasie poznałyśmy i zaprzyjaźniłyśmy się z paniami ze Stowarzyszenia, które później często nas gościły w nowej siedzibie przy ul. Zwycięstwa.
Pani dyrektor przygotowała konkurs literacki, każda uczestniczka spotkania musiała odgadnąć, o której książce jest wierszyk-zagadka. Dla ułatwienia książki były wystawione, można było je znaleźć. Wszystkie zdałyśmy na piątkę, poszło więc dobrze, trzeba jednak przyznać, że trema była, stres też. W nagrodę dostałyśmy sowy-broszki-przypinki, które losowałyśmy z zamkniętymi oczami. Wszystkie piękne. W zeszłym roku pani Anżela ułożyła o każdej z nas wierszyk i trzeba było zgadnąć o kim mowa, było łatwo tzn. że się już poznałyśmy dobrze. Talentu i pomysłów pani dyrektor nie można odmówić. Czym nas zaskoczy następnym razem?
Od Halinki dostałyśmy magnesy upamiętniające nas przy świętowaniu 15-lecia DKK. Trzeba przypomnieć, że nazwę klubu wymyśliła nasza kreatywna Marzenka Pietras (zajęłyśmy trzecie miejsce na nazwę klubu w województwie).
Rozmawiałyśmy dziś o życiu, dziejach rodzin na Kresach, Syberii, powojennych początkach życia w Brzegu Dolnym i dzieciach. Historie smutne, tragiczne, zabawne a przyczynkiem do tych rozmów były przeczytane przez nas książki
- Beata Potocka – „Marysia. Moje życie na przedwojennych Kresach”
- Malina Stahre-Godycka – „Nigdy nie rodzi się byle kto…”
Z przyjemnością słuchaliśmy niezwykłych historii opowiedzianych przez p. Halinę Żak, p. Czesławę Kaczor, Małgosię, Bogusię, Stasię, Władzię. Z wielką uwagą wysłuchaliśmy deklamacji “Małego księcia” w wykonaniu p. Anieli Żarczyńskiej w jęz. francuskim (doskonałym). Były zdjęcia, dużo zdjęć, niekończące się rozmowy, można było tak słuchać i gawędzić do przysłowiowego białego rana.
A teraz napiszemy co było na początku. Otóż przemówiła nasza moderatorka Halina Węgiel, witała, opowiadała o klubie, chwaliła, dziękowała wszystkim za wszystko. W imieniu „Iskierek” dziękowała pracownikom biblioteki.
To wszystko za nami. Hasłem dzisiejszego spotkania było:
>>16 lat Dyskusyjnego Klubu Książki „Iskierki”
Czas na kolejny rozdział<<
Więc co to będzie? Musimy wykazać się zaangażowaniem i kreatywnością.










































